Strona główna > #NEWS > Rok nie wystarczył – następna zmiana terminu Halowych Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce

Rok nie wystarczył – następna zmiana terminu Halowych Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce

Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis

Jak poinformowały we czwartek World Athletics i Polski Związek Lekkiej Atletyki, przyszłoroczne halowe mistrzostwa świata zostały ponownie przełożone. Nowy termin ustalono dopiero na 2023 rok.

Pierwotnie zawody miały odbyć się w marcu 2020 roku, jednak ambitne przygotowania chińskiego Nankinu, będącego organizatorem HMŚ, pokrzyżowała pandemia koronawirusa. Decyzją World Athletics impreza została więc przesunięta o rok kalendarzowy, z nadzieją na poprawę niesprzyjającej sytuacji epidemicznej i rozegranie czempionatu w bezpiecznych warunkach.

Z wydanych niedawno komunikatów można dowiedzieć się, że rywalizacji najlepszych lekkoatletów nie uświadczymy również w 2021 roku. Termin mistrzostw uległ bowiem w tym tygodniu kolejnej zmianie – wydarzenie dużo bardziej profilaktycznie przełożono tym razem na 2023.

Decyzja podyktowana jest wieloma wątpliwościami dotyczącymi pandemii oraz tego, jak przebiegnie jej rozwój w najbliższym czasie. Organizatorzy podkreślają, że absolutny priorytet stanowi dla nich ochrona zdrowia i zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom.

Miłośnicy lekkoatletycznych zmagań nie zostaną jednak w przyszłym roku pozbawieni emocji. Wszystko wskazuje na to, że w pierwszy weekend marca planowo dojdą do skutku Halowe Mistrzostwa Europy w Toruniu, gdzie największe szanse na medal spośród Biało-Czerwonych mają Justyna Święty-Ersetic (bieg na 400 m, sztafeta), Marcin Lewandowski i Sofia Ennaoui (biegi na 1500 m), kulomioci Paulina Guba, Michał Haratyk i Konrad Bukowiecki, młociarze Anita Włodarczyk, Joanna Fiodorow, Wojciech Nowicki i Paweł Fajdek oraz tyczkarze Piotr Lisek i Paweł Wojciechowski.

„Na pewno będę walczył i dam z siebie wszystko. Na pewno cała reprezentacja tak samo. Ten sezon nie był dla mnie łaskawy, ale tutaj – w Toruniu – nastąpiło przełamanie, gdy wywalczyłem złoty medal mistrzostw Polski. No i byłem tu uczestnikiem zawodów, w których padł rekord świata” – zapewnił Wojciechowski, który w Arenie Toruń przystąpi do obrony tytułu halowego mistrza Europy.

Mogą Ci się spodobać
Turniej Czterech Skoczni: Protest przyniósł skutek. Polacy wystartują w Oberstdorfie!
Polacy nie wystartują w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni!
Puchar Świata w Niżnym Tagile: Dwa zwycięstwa Graneruda, dobre starty Zniszczoła i Wąska
Australian Open przełożone. Znamy nowy termin!

Zostaw komentarz